02 października 2026

 Zwrotka 1)

Szedł przed siebie drogą z ciemnych chmur,
Zostawiał w sercach ból i rany,
Budował wokół siebie twardy mur,
Był przez nikogo niekochany.
(Zwrotka 2)
Wybierał grzech i kłamstwa tani blask,
Gdy mrok go kusił swym szeptem,
Rozdawał ciosy mocne setki razy,
I gardził każdym dobrym gestem.
(Zwrotka 3)
Lecz nagle czas zatrzymał szybki bieg,
W lustrze ujrzał siwą głowę,
Na jego skronie spadł zimowy śnieg,
Zaczynał właśnie drogę nową.
(Zwrotka 4)
Zrozumiał prawda jaka w świecie jest,
Że zło przynosi tylko straty,
Najwięcej wart jest czysty, ludzki gest,
A nie ze złota wielkie chaty.
(Zwrotka 5)
Dziś uśmiech daje zamiast ostrych słów,
Naprawia błędy z dawnych lat,
I rano chce się uśmiechać znów,
Bo wokół niego pięknieje świat.
(Zwrotka 6)
Spokojny sen zagościł w jego dniach,
Sumienie czyste ma jak łza,
Przeminął dawny, poranny strach,
Bo dobro w sercu dzisiaj ma.
(Zwrotka 7)
Rozdaje chleb i niesie ciepło tam,
Gdzie ludzkie łzy spływają z oczu,
Już nigdy więcej nie chce być tu sam,
Gdy cichy wieczór kradnie mrok o zmierzchu.
(Zwrotka 8)
Choć przeszłość czasem rzuca długi cień,
On dumnie kroczy jasną drogą,
Wita z nadzieją każdy nowy dzień,
By podać dłoń i pomóc komuś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę podpisujcie się......

Archiwum bloga