Jak dobrze mieć kogoś
Kto widzi więcej niż ja sam
Kiedy błądzę znów po domu
Po koszmarnych snach
Jak dobrze mieć czyjeś ręce
Które znają każde moje drżenie
Śmiech w kuchni, po kolacji
I spokój
Gdy przychodzi zmęczenie
[Verse 2]
Patrzysz na mnie tak zwyczajnie
Jakby to był najprostszy dzień
W twojej twarzy jest światło
Którego brakowało mnie
Jakby miłość nie znała granic
I nie trzeba było słów
Tylko kubek ciepłej kawy
Że z tobą mogę być znów
[Chorus]
Jak dobrze mieć kogoś
Kto kocha mnie za nic
Za te wszystkie moje cienie
I za kilka jasnych chwil
Kto zostaje
Gdy jest źle
Gdy milczę
A ty rozumiesz mnie
Gdy jest mi źle, podajesz kubek gorącej kawy
Ty mnie nie pocieszasz, tylko tulisz moje obawy
Nie mówisz "będzie lepiej"
Siadasz obok, trzymając mnie za rękę
Jak dobrze mieć kogoś
Kto kocha mnie za nic
Patrzy na mnie tak spokojnie
Jakby świat był prosty, i poukładany
Jak dobrze
Że jesteś
I czekasz
Patrzysz miłością
Nigdy nie narzekasz
Jak dobrze mieć kogoś
I tym kimś jesteś ty
Układając moje koszmary
W piękne spokojne sny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę podpisujcie się......