26 maja 2026

 Idę przez puste dni

Z garścią starych zdjęć

Na dłoniach mam kurz i czas

A w sercu cichy lęk


Czy jest gdzieś taki świat

Gdzie nie mam bólu ani łez

Czy jest gdzieś takie miejsce

Gdzie człowiekiem jest

Poprowadź mnie tam

Choćby jeden krok

Bo sam już nie umiem

Udźwignąć tego rok

Czy jest gdzieś taki świat

Gdzie nie mam bólu ani łez

Czy jest gdzieś takie miejsce

Gdzie człowiekiem jest


W kieszeni trzymam żal

Jak kamień pośród dni

A mimo tylu ran

Wciąż chcę do kogoś iść

Nie po cud, nie po znak


Jeśli tam istnieje brzeg

Gdzie milknie stary strach

Jeśli tam można wstać

I nie oglądać łez w ścianach

To weź mnie za ten cień

Co jeszcze wierzyć chce

Bo serce, choć tak zmęczone

Nadal szuka mnie



Czy jest gdzieś taki świat

Gdzie nie mam bólu ani łez

Czy jest gdzieś takie miejsce

Gdzie człowiekiem jest

Poprowadź mnie tam

Choćby jeden krok

Bo sam już nie umiem

Udźwignąć tego rok

Czy jest gdzieś taki świat

Gdzie nie mam bólu ani łez

Czy jest gdzieś takie miejsce

Gdzie człowiekiem jest



A jeśli nie ma drzwi

To pokaż mi choć próg

Gdzie można zrzucić wstyd

I oddać dawny chłód


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę podpisujcie się......

Archiwum bloga