Nie będę już płakać
Wyschły we mnie łzy
W oknie ciągle ten sam obraz
A ja chcę wyjść z mgły
Pod wiatr chcę iść
Choć drży mi jeszcze głos
Na klatce schodowej cisza
W kieszeni stary los
Stoję w miejscu
Wiem
Dni się lepią w szary klej
W kalendarzu puste kartki
Tylko cięższy staje się lęk
Patrzę w lustro
Ktoś
Kogo ledwie znam
Czy to ja
Czy tylko cień mój
Który zgubił dawno twarz
Pod wiatr chcę iść
Aż zabraknie tchu
Byle dalej stąd
Byle w swoją brew i w swój ruch
Nie będę już płakać
Chcę uwierzyć dziś
Że jeszcze mogę
Szczęśliwym chcę być
Pod wiatr chcę iść
Choć się boję dróg
Każdy mały krok jakby pękał dawny mur
Nie będę już płakać
Nie chcę wracać w nic
Z nowych poranków
Szczęśliwym chcę być
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę podpisujcie się......