10 kwietnia 2026

 Nie będę już płakać

Wyschły we mnie łzy

W oknie ciągle ten sam obraz

A ja chcę wyjść z mgły


Pod wiatr chcę iść

Choć drży mi jeszcze głos

Na klatce schodowej cisza

W kieszeni stary los



Stoję w miejscu

Wiem

Dni się lepią w szary klej

W kalendarzu puste kartki

Tylko cięższy staje się lęk


Patrzę w lustro

Ktoś

Kogo ledwie znam

Czy to ja

Czy tylko cień mój

Który zgubił dawno twarz



Pod wiatr chcę iść

Aż zabraknie tchu

Byle dalej stąd

Byle w swoją brew i w swój ruch

Nie będę już płakać

Chcę uwierzyć dziś

Że jeszcze mogę

Szczęśliwym chcę być


Pod wiatr chcę iść

Choć się boję dróg

Każdy mały krok jakby pękał dawny mur

Nie będę już płakać

Nie chcę wracać w nic

Z nowych poranków

Szczęśliwym chcę być

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę podpisujcie się......

Archiwum bloga